

Chciałabym poruszyć temat praw autorskich moich zdjęć.
Okazało się niedawno, że pewien serwis kulinarny, którego nazwy nie podam by mu nie robić „reklamy”, wstawił do opisu ciasta (a dokładnie to użytkownik tegoż serwisu www) moje zdjęcie i to mimo, że posiadały znak wodny, który wycięto.
Dlatego pragnę poinformować, że nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć i umieszczanie ich w internecie bez wcześniejszej mojej zgody oraz bez odpowiedniego odnośnika skąd ono pochodzi.
Jak można zauważyć użycie moich zdjęć jest możliwe ale w „cywilizowany” sposób.
Sama korzystam czasem z przepisów umieszczonych w prasie lub innych źródeł ale informacje o tym zawsze umieszczam we wpisie.
Dziękuję czujnym i wiernym czytelnikom mojego bloga o poinformowaniu i zareagowaniu o w/w fakcie „nieautoryzowanego” użycia mojego zdjęcia.